Odczuwamy kryzys popandemiczny i falę skutków wojny w Ukrainie, mamy dwucyfrową inflacje. To co widzimy jako efekty to m.in. wzrost cen energii elektrycznej. Odbiorcy indywidualni obecnie mają do czynienia z wysokimi cenami energii jedynie pośrednio poprzez ceny produktów i usług. 1 stycznia 2023 roku pojawią się nowe taryfy na energię dla gospodarstw domowych.
Giełdowe ceny energii rosną już od dłuższego czasu. Jednakże największe wzrosty obserwujemy od kwietnia 2022 roku. Od tego czasu ceny energii na giełdzie wzrosły z poziomu około 800 zł/MWh do prawie 1000 zł/MWh. W ciągu pół roku kontrakt na dostawę energii na 2023 rok wzrósł z około 550 zł/MWh do 1000 zł/MWh a chwilami zbliżał się nawet do 1200 zł/MWh. Na wykresie poniżej widać cenę energii, którą można zakontraktować na 2023r na Towarowej Giełdzie Energii – Jest to wykres zmian dla kontraktu terminowego na energię elektryczną na rok 2023, tzw. base Y-23.

Indeks ten jest bardzo istotny z punktu widzenia rynku, gdyż w oparciu o ten kontrakt spółki obrotu kupują energię m.in. dla gospodarstw domowych i firm, a następnie w oparciu o niego kreują ceny dla tych podmiotów. Tendencja wzrostowa na wykresie nie jest widoczna tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Rynkowe ceny energii rosną już od zeszłego roku.
Jesienią bieżącego roku roku spółki obrotu energią złożą do Urzędu Regulacji Energetyki (URE) wnioski taryfowe dotyczące cen energii dla odbiorców w gospodarstwach domowych i stawek opłat dystrybucyjnych na 2023. Nie wiemy jeszcze o jakie podwyżki będą wnioskować spółki obrotu, ale biorąc pod uwagę taryfy dla przedsiębiorstw należy spodziewać się większych podwyżek niż w zeszłym roku.
Według taryfy dla energii elektrycznej dla odbiorców grup taryfowych C w TAURON Sprzedaż Sp. z o.o., która będzie obowiązywać od 1 lipca 2023 roku, cena energii elektrycznej czynnej w taryfie C11 wyniesie 1409 zł/MWh. Cena energii w taryfie C11 (taryfa jednostrefowa dla przedsiębiorstw podłączonych do sieci niskiego napięcia) odzwierciedla rynkową detaliczną cenę energii. Można zatem przyjąć, że 1409 zł jest obecnie realnym kosztem jednej megawatogodziny energii elektrycznej.
Na potrzeby analizy przyjmujemy, że cena energii czynnej w taryfie G11 będzie na takim samym poziomie co cena, która będzie obowiązywać od 1 lipca 2022 w taryfie C11. Oznaczałoby to, że za każdą kilowatogodzinę energii elektrycznej statystyczny Kowalski po uwzględnieniu podatku VAT w wysokości 23% płaciłby 1,73 zł, czyli ponad złotówkę więcej niż przed rokiem. Do sumarycznej ceny energii elektrycznej należałoby również doliczyć dodatkowe opłaty, tj. dystrybucja, abonament oraz opłatę mocową. Opłaty te wyniosłyby średnio dodatkowe 0,42 zł za kWh. Łącznie dałoby to średnią cenę energii elektrycznej dla odbiorcy końcowego w wysokości 2,15 zł/kWh (przy założeniu zużycia na poziomie 3000 kWh).
Średnia cena energii w wysokości 2,15 zł/kWh oznaczałaby niemal trzykrotny wzrost rachunków za energię elektryczną. W przypadku gospodarstwa domowego zużywającego 3000 kWh rocznie oznaczałoby to rachunki wynoszące 6 454 zł rocznie, czyli 538 zł miesięcznie. Obecnie gospodarstwo domowe o takim zużyciu prądu w skali roku, wydaje na energię elektryczną około 181 zł, a za każdą kilowatogodzinę płaci około 0,72 zł (obowiązuje zmniejszona stawka VAT i zniesiona akcyza).
